29 November, 2008

andrzejki były dzień wcześniej

cóż mi tu wyjdzie cóż. muszę poczarować trochę moim magicznym paluszkiem



















jeszcze chwila jeszcze



















i oto przed państwem dumna posiadaczka łożyska. nawet na ścianę cienia nie trzeba rzutować. i proszę zwrócić uwagę na szczery, pełen miłości uśmiech przyszłej matki.



















a teraz niech przez te dłonie moc spłynie i wyjawi tajemnice ukryte w przyszłości


jak dla mnie to mi się smok wykluję. no bardzo poproszę, przyda się.


a kto ojcem dziecka będzie? druga wróżba nam zaraz odpowie. zwycięzcą został daniel craig, ale wyrażnie widać, że i tymek i mituj coś tam też maczać będą.


a mnie, a mnie, a mnie to hju dżakman kocha.


kochamy polskie tradycje!

1 comments:

Anonymous said...

no właśnie te woski i inne chuje-muje to we wigilię św. Andrzeja się wróży. więc se Doktory wróżyły wtedy co trzeba i jak na złość im się tera pospełnia FSZYSKO!!!
abuehehehehe...