20 November, 2008

migotanie komór

4 comments:

Bart said...

I że to niby autentyk z tym migotaniem? A pacjent przeżył? Może to życiogram Pana J.? :D

A dla niewtajemniczonych nie dało by rady kontekstu zapodać? Jakoś nie potrafię tego odnieść do, powiedzmy normy... :)

jajebszon said...

jasne, że autentyk. pacjęt (heroes s03e09) przeżył ma się dobrze i fajnie się go po ściągnięciu z wielkiej sieci oglądało.

a jak niewtajemniczone ciekawe obrazu prawidłowego to niech se wyguglają, o.

pe.es. mam takie trochę wrażenie, że jakby mi ktoś zamigotał z komór w realu, to bym raczej czymś innym był zajęty niż robieniem zdjęc;>

Bart said...

No to miał delikwent farta!

P.S.
Założyłem, że to zdjęcie to już po fakcie zrobione było. Domyślam się, że te kompiutry to funkcję przewijania nagrania mają...

Adam Gliniany said...

uTorrent ma dobrą funkcję logowania transferu ;)
Polskiego nie było? :P
Pozdrawiam.